Aktualności

2 luty – Święto Matki Bożej Gromnicznej


22

 

Ofiarowanie Jezusa w świątyni jerozolimskiej opisuje Ewangelista Łukasz. W czterdziestym dniu życia Jezusa, Maryja przyniosła Go do świątyni, by wypełnić Prawo Starego Testamentu. Obok Jezusa i Jego Matki w obrzędzie ofiarowania udział wziął także starzec Symeon.  Otrzymał on od Boga obietnicę, że nie umrze wcześniej, aż własnymi oczami nie ujrzy Zbawiciela. Czekał przez wiele lat z tęsknotą, miłością i wiarą. Zestarzał się i pochylił ku ziemi, ale wiara i miłość tak uwrażliwiły jego duszę, że gdy biedni i nie znani mu Rodzice wnosili Dziecię – ze szczególnym tchnieniem łaski dostrzegł w Nim Tego, którego oczekiwał. Wziął Dziecię na ręce i wzruszonym głosem dziękował Bogu: „Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela.

Bourdichon-Ofiarowanie-Jezusa-w-Świątyni
świecaW święto Ofiarowania przynosi się do kościoła świece. Zapalamy je i stoimy wobec Boga ze światłem w rękach. Tak jak Maryja, która przyniosła do świątyni swojego Syna, a Symeon nazwał Go światłością narodów. Ludowa nazwa „Matki Bożej Gromnicznej” wywodzi się ze zwyczaju poświęcenia w tym dniu świec zwanych gromnicami. Dawniej gospodarz po powrocie z kościoła błogosławił zapaloną gromnicą swoje pole, obejście i zwierzęta w stajni. Potem kopciem robił znak krzyża nad drzwiami i oknami domu. Tradycyjnie gromnice przechowuje się nad obrazami świętych. Z zapaloną gromnicą wychodzi się naprzeciw kapłanowi niosącemu Najświętszy Sakrament do chorego. W chwili śmierci daje się ją konającemu do ręki. W czasie burzy stawia się ją w oknie lub przed obrazem Najświętszej Maryi Panny, a gdy w pobliżu wybucha pożar, wynosi się ją przed dom, modląc się o oddalenie niebezpieczeństwa. Obraz pędzla Piotra Stachiewicza pt. Gromniczna pięknie ujmuje tę rzeczywistość. Maryja idzie po śniegu, przez pola i zapalonym światłem – mocą Chrystusa odgania od ludzkich zagród i serc groźne wilki, symbol złych mocy. A poeta Kazimierz Laskowski wołał w wierszu: ” Idą ludzie z kościoła bez obawy i lęku, ten się śmierci nie boi,  co gromnicę ma w ręku!”. Niech Maryja przynosi nam każdego dnia Światłość Świata, która jest naszą nadzieją, wiarą i mocą na wędrowanie drogą życia. Poświęcenie świec w naszym kościele będzie na każdej Mszy Świętej.

Modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie od trudności duchowych

centrum modlitwy o uzdrowienie i uwolnienieCrux Benedicti  od trudności duchowychHerb Diecezji

Modlitwa o uzdrowienie z choroby ciała i duszy i uwolnienie od trudności duchowych w kościele Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Sosnowcu przy ul. Kalinowej 170 (Sosnowiec Dańdówka) odbywa się w każdy pierwszy piątek miesiąca (z wyjątkiem wakacji i dni świątecznych) o godzinie 17.00.

Najpierw jest okazja do skorzystania z Sakramentu Bożego Miłosierdzia – spowiedzi św. W wielu przypadkach spowiedź święta to pierwszy i najważniejszy egzorcyzm, w którym bardzo często dokonuje się całkowite duchowe uzdrowienie, albo uwolnienie od duchowych trudności. Potem jest Msza Święta, po której w czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu trwa modlitwa o uwolnienie ze skutków różnych zgubnych dla duszy działań, modlitwa o uzdrowienie od choroby duszy i ciała. Za zgodą Księdza Biskupa Ordynariusza Diecezji Sosnowieckiej Grzegorza Kaszaka odmawiany jest specjalny egzorcyzm z dopuszczonego przez Księdza Biskupa Rytuału Egzorcyzmów. Modlitwę kończy indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem z nałożeniem rąk. Dobrze jest uczestnictwo w tej modlitwie poprzedzić odpowiednim przygotowaniem poprzez spowiedź i ewentualną konsultację z Księdzem Egzorcystą.

Dlaczego modlitwa uzdrowienia?

Pan Jezus nauczał, uzdrawiał, wypędzał złe duchy i głosił Królestwo Boże. Jezus leczył wszystkie choroby wśród ludzi.

Teraz też Jezus żyje i chce również uzdrawiać.

Modlimy się o uzdrowienia dlatego, że Pan Jezus tak powiedział:

„Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie”. Mk16,17-18

Daj się poprowadzić Panu Jezusowi. Modlitwa o uzdrowienia jest wołaniem człowieka do Boga żywego. „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci którzy się źle mają”. Mk 2,17 Jeśli jesteś w potrzebie to wołaj z całego serca. Bóg wołany przyjdzie, bo obiecał: „Wszystko o co w modlitwie prosicie stanie się wam tylko wierzcie że otrzymacie”. Mk 11,24

W Ewangelii często czytamy o uzdrowieniach, których dokonywał Jezus. Zanim to nastąpi Jezus pyta o wiarę. Dopiero, gdy widzi, że człowiek wierzy, to znaczy ufa Chrystusowi, wówczas uzdrawia. Konieczna jest jednak głęboka wiara: „Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Łk 1,37

Co zrobić jeśli moja wiara jest słaba? Zawołać: „Panie Jezus Chryste, otwórz moje serce i przymnóż mi wiary. Potrzebuje Cię. Otwieram Ci drzwi mojego serca i pozwalam abyś uczynił co chcesz. Zgadzam się na Twoją wolę’’.

Jeśli nie wierzysz, wołaj: „Boże, jeżeli jesteś przyjdź do mojego życia”.

Bóg odpowiada na modlitwę:

„Pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszystkich waszych bożków. I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Ez 36,25-26

Bóg dokonując uzdrowienia dotyka całego człowieka: ducha, duszy i ciała. Bóg ciągle zdumiewa dokonując znaków i cudów uzdrowień. Dla Boga nie ma bowiem nic niemożliwego.

Kiedy przychodzimy na modlitwę uzdrowienia do kościoła. Przeżywasz przeciwności w życiu, niepowodzenia, sytuacje trudne do wyjaśnienia, chorujesz (fizycznie i psychicznie) to zwracając się do Boga z błaganiem o pomoc możesz liczyć na Jego wsparcie. Ale pamiętaj: nie zawsze zło, które cię dotyka w życiu to skutek działania złego ducha. Często jest to cierpienie, które Bóg dopuszcza w naszym życiu dla dobra naszego zbawienia. Wtedy należy przewartościować myślenie o cierpieniu, bo jeżeli je zaakceptujemy to przyjmujemy na swoje ramiona Chrystusowy Krzyż. A Krzyż to wielkie dobro, mało powiedziane,  to ogromna łaska, to moc od Boga, która zwycięża nawet śmierć. Umiejętność przyjęcia krzyża cierpienia w swoim życiu dodaje siły w zmaganiu się w chorobie duszy i ciała i jest źródłem wszelkiego uzdrowienia. Całość modlitwy trwa kilka godzin. Zostajemy do końca modlitwy. Nie śpieszmy się.

MODLITWA O UZDROWIENIE JEST EWANGELIZACJĄ DLA WSPÓŁCZESNEGO ŚWIATA

Strona w budowie

Przepraszamy strona w budowie.